Udana kąpiel noworodka

Kategorie:

Pierwsza kąpiel, tuż po przyjściu ze szpitala, jest dla każdego młodego rodzica wielkim wyzwaniem. Z pewnością każdemu wtedy drżą ręce,jest to naturalne bardzo zachowanie. Nasze kochane maleństwo jest tak drobniutkie i kruche,że nie wiemy jak je dobrze trzymać ,aby mu nie zrobić żadnej krzywdy. Po prostu się boimy,że nie mamy na tyle wyczucia w rękach,aby móc je utrzymać.

   Otóż każdy rodzic,nawet o tym nie wie,ale ma w sobie na tyle intuicji i wyczucia,że własnemu dziecku na pewno nie zrobi nic złego. Wystarczy tylko uwierzyć we własne możliwości i we własne siły,a wtedy kąpiel naszej pociechy będzie wielką przyjemnością dla obu stron.

Przed pierwszą kąpielą rodzice bardzo często zadręczają się pytaniami:

-czy aby woda nie jest za gorąca?
-czy nie jest wody za dużo?
-czy moczyć pępuszek?
-no i wreszcie,jak trzymać noworodka,aby go dokładnie umyć?

   Są to podstawowe pytania,na które rodzice bardzo często szukają odpowiedzi w gazetach czy też w internecie. Czasami jednak lepiej jest posłuchać samych siebie,niż bazować ciągle na informacjach,które tak naprawdę czasami nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Praktyka czyni mistrza
   Młoda mamo i młody tato pamiętajcie,że ćwiczenie czyni mistrza,a jak wiadomo początki są zawsze trudne,wszystko przychodzi z czasem,nawet sprawna i bez płaczu kąpiel noworodka. Samodzielne uczenie się wszystkich czynności w trakcie kąpieli i tuż po niej,gwarantuje,że z czasem będziemy mieli wiele radości z faktu,jakim jest codzienna kąpiel maluszka. Najważniejsze jest,aby się stosować do kilku rad,które są nieodłącznymi elementami tej czynności. Podobnie rzecz się ma ,jeśli o chodzi o wyjścia z tak maleńkim dzieckiem- wtedy konieczne jest zabieranie dużej torby ze sobą,wszystko teoretycznie może nam się przecież przydać.

   Tak i też jest z kąpielą. Wszystko powinniśmy mieć pod ręką,aby ubieranie dziecka po kąpieli odbyło się w miarę szybko, bo jak wiadomo, takie sytuacje dla takiego maluszka są niemalże wiecznością. Dlatego,jeśli chcemy aby pierwsza kąpiel naszego maluszka była w stu procentach udana,to przestrzegajmy prostych zasad i przykazań,a wtedy wszystko odbędzie się 'bezboleśnie':

Po pierwsze- należy przygotować odpowiedni kącik do kąpieli,nie powinno to być miejsce na środku pokoju,ponieważ jest w takich miejscach najzimniej. Najlepiej jest umieścić wanienkę tuż obok przewijaka,aby dziecka nie nosić po całym pokoju,tylko tuż po kąpieli położyć go na przewijak i przykryć mięciutkim ręczniczkiem. Doskonałe rozwiązanie to wanna na stelażu,jest to stabilniejsze niż kąpiel dziecka choćby na stole.
Pamiętajmy także o odpowiedniej temperaturze w pomieszczeniu,w którym zamierzamy kapać dziecko,taka optymalna temperatura to 25 stopni. Mamy pewność wówczas,że dziecko nam nie zmarznie, co się bardzo często zdarza u takich maluchów. Aby uzyskać taką temperaturę,wystarczy 15 minut przed kąpielą włączyć elektryczną dmuchawę,która na pewno dogrzeje nam pomieszczenie do takiej temperatury.

Po drugie- wszystko przed kąpielą należy przygotować,czyli mydełko, myjkę oraz ręczniczek. Wszystkie akcesoria do kąpieli powinny być tuż na wyciągnięcie ręki.

Po trzecie-
wszystkie rzeczy,które będą potrzebne po kąpieli także powinny być pod ręką,najlepiej jest to ułożyć gdzieś z boku lub na półeczce,jeśli takową posiadamy. I tak potrzebne będą nam:body,kaftanik,śpioszki,czapeczka,skarpetki,pampers, maść do pupki,gaziki do przemywania pępuszka,oliwka,puder,letnia woda do przemywania oczek lub też specjalna sól fizjologiczna,którą także można przemywać oczka.

Po czwarte
- nie moczymy pępuszka,dopóki się nie odpadnie i się nie zagoi. W trakcie kąpieli najlepiej do przykryć pieluszka tetrową lub body. Najważniejsze,aby go nie moczyć.

Po piąte- należy zachować szczególną ostrożność,jeśli chodzi o mycie oczu oraz uszu. Oczka powinno się myć tylko i wyłącznie wodą przegotowaną ,natomiast uszka wystarczy przecierać zwilżoną pieluszką,pod żadnym pozorem nie wolno czyścić uszu pałeczką higieniczną,w taki sposób można dziecku uszkodzić bębenek.

Po szóste- należy zadbać o to,aby wanienka była czymś wyścielona,najlepiej sprawdza się pielucha tetrowa. Zabezpiecza o przed wyślizgnięciem dziecka z ręki. Można tez kupić specjalna mate antypoślizgową,jednakże ze względu na swój rozmiar nie posłuży ona nam już nigdy do niczego więcej.

Po siódme- bardzo ważna rzecz to odpowiednia temperatura wody, optymalna temperatura to 37 stopni,warto dlatego też zapatrzyć się w tremometr ,który dokładnie wskaże nam odpowiednia temperaturę. Jeśli takiego nie posiadamy to można wodę sprawdzić w inny sposób- mianowicie łokciem,i jeśli uznamy,że jest odpowiednia to możemy zacząć kapać maluszka.

Po ósme- przestrzegajmy wszelkich zaleceń lekarza,jeśli dziecko ma bardzo suchą skórę to nie bagatelizujmy tego,tylko dodajmy do kąpieli specjalne płyny,które taką skórkę odpowiednio nawilżą i natłuszczą. Idealny jest Oillatum lub też Balneum,wystarczy,że wlejemy do woda kilka kropel. Zaletą jest to,że dziecka nie trzeba po kąpieli wa takim płynie już dodatkowo oliwkować. Ciuszki nie są wtedy żółte od oliwki,no i dziecko się ubiera o wiele szybciej.

Po dziewiąte- w trakcie kąpieli warto jest włączyć jakąś muzyczkę,najlepiej coś odprężającego lub to,co mama słuchała najczęściej w trakcie ciąży. Odwróci to dziecka uwagę,zwłaszcza jeśli nie lubi się kąpać.

Po dziesiąte i ostatnie- w trakcie kąpieli zachowujmy wszelką ostrożność i delikatność,nie wykonujmy zbyt gwałtownych ruchów,aby nie wystraszyć maluszka- dla niego to też jest wielkie przeżycie,dlatego powinniśmy wszystko robić delikatnie i cały czas mówić do dziecka. W taki oto sposób nasz skarb będzie się czuł pewnie i bezpiecznie. Pamiętajmy,to jak będą wyglądały dalsze kąpiele,zależy tylko i wyłącznie od doświadczeń z pierwszego razu. Dlatego, jeśli weźmie się pod uwagę wszystkie te rady to z pewnością wkrótce kąpiel dla dziecka stanie się wielką zabawą.

   Może trochę dużo tych przykazań,ale wszystkie mają za zadnie usprawnić kąpiel maluszka .Najtrudniejszy jest przecież pierwszy raz,ale codzienne kąpiele z pewnością wprawią nas w rytm i nie będzie to już takie straszne jak się wydaje na początku. Trzeba uwierzyć w siebie,bo jak wiadomo 'trening czyni mistrza'.

Autor: mekeke wt., 12/15/2009 - 16:13

podobny artykuł czytalam tutaj http://www.female.pl/artykul/8703/Co-nale%C5%BCy-wiedzie%C4%87-o-k%C4%85..., duzo ciekawych rezczy mozna sie z tego dowiedziec, ale praktyka to juz zupelnie inna sprawa, ja za kazdym razem mam cykora, ze cos zrobie nie tak

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.

Dziecko - Artykuły

Polecamy także:

Galeria


Ślubna krótka fryzuraduza biomechanika


Średnia damska fryzuraŚrednia damska fryzura