Miłość, zauroczenie a może przyzwyczajenie ?
Damsko-mÄ™skie relacje to tak naprawdÄ™ bardzo skomplikowany proces. ZwiÄ…zki rodzÄ… wiele pytaÅ„, na które sami sobie nie potrafimy odpowiedzieć.
Często zastanawiamy się, czym tak naprawdę mamy się kierować przy wyborze naszego partnera : zauroczeniem i przysłowiowymi motylkami w brzuchu a może zdrowym rozsądkiem.
Aż w końcu nurtuje nas pytanie czym tak właściwie jest to zauroczenie i miłość ?
Jak rozpoznać, że to wÅ‚aÅ›nie ” to” ?
Zauroczenie
Z racji, iż na samym poczÄ…tku znacznÄ… rolÄ™ odgrywa zauroczenie, od niego też zacznÄ™. Kiedy rozmawiamy z drugÄ… osobÄ… na temat ideaÅ‚u naszego partnera czy też o pierwszym wrażeniu, jakie musi ktoÅ› na nas wywrzeć, abyÅ›my zwrócili na niego uwagÄ™, czÄ™sto sÅ‚yszymy „ musi być ta chemia”.
W tej przenoÅ›ni pojawia siÄ™ pewna sÅ‚uszność. Otóż ta „ chemia ” to hormon zwany dopaminÄ…, który wydziela siÄ™ na skutek poznania osoby, która podoba nam siÄ™ pod wzglÄ™dem swojej fizycznej atrakcyjnoÅ›ci.
To ona bowiem przy pierwszym kontakcie odgrywa istotnÄ… rolÄ™. Na poczÄ…tku nie przywiÄ…zujemy uwagi do charakteru ponieważ, aby go poznać musimy wejść w bliższe relacje z danÄ… osobÄ…. Jej / jego oczy, uÅ›miech, bÅ‚yszczÄ…ce oczy i caÅ‚a sylwetka sprawia,że nasza dopamina wyzwala siÄ™ w zdecydowanie wiÄ™kszej iloÅ›ci niż dotychczas. Czujemy wewnÄ™trzne poddenerwowanie, nie możemy jeść, nie możemy spać, nie możemy siÄ™ skoncentrować. Åšwiat krąży wokóÅ‚ tej jednej osoby.
Potencjalny kandydat/ kandydatka
Kiedy zaczynamy wchodzić z niÄ… w bliższe relacje objawiajÄ…ce siÄ™ czÄ™stymi spotkaniami, zaczynamy zdecydowanie lepiej poznawać danÄ… osobÄ™. ÅšwiatÅ‚o dzienne ujrzaÅ‚ Å›wiatopoglÄ…d, sposób zachowywania siÄ™-to wÅ‚aÅ›nie na tym etapie dochodzi do kluczowego momentu, który decydujemy o dalszej znajomoÅ›ci.
Albo ujrzymy w osobie, z którÄ… siÄ™ spotykamy potencjalnego kandydata/kandydatkÄ™ na naszego partnera albo też stwierdzimy,że caÅ‚kowicie odbiega ona od naszych wymagaÅ„, stanowiÄ…c dwa odrÄ™bne przeciwieÅ„stwa.
Jeżeli ma miejsce ta pierwsza sytuacja ,znajomość przeradza siÄ™ w poczÄ…tkujÄ…cy zwiÄ…zek. I nagle zaczynamy zauważać,że ta swoista „chemia”minęła. Zastanawiamy siÄ™ czy „nasza miÅ‚ość „ wygasÅ‚a...
Otóż robimy tutaj dwa błędy.
Po pierwsze mylimy miłość z początkowym zauroczeniem.
Po drugie nie zdajemy sobie sprawy,że stan podwyższonego napięcia wywołany wydzielaniem się zwiększonej dawki dopaminy musi w końcu minąć. Dlaczego ?
Dlatego,że nasz organizm nie wytrzymaÅ‚by takiego nienaturalnego stanu przez dÅ‚uższy okres czasu. MaÅ‚o kto zdaje sobie sprawÄ™,z tego stanu rzeczy i doprowadza do koÅ„ca znajomość, która tak naprawdÄ™ ma szansÄ™ przerodzić w prawdziwÄ… miÅ‚ość. I tutaj zaczyna siÄ™ gdybanie co to takiego jest ta miÅ‚ość ?
Definicja miłości
W epoce romantyzmu wszelkie wiersze i powieści przepełnione były namiętnymi westchnieniami czy też swoistym obłędnym szaleństwem, kiedy to nie mogąc się na niczym skupić myśleli oni tylko o swoich wybrankach serca. Czytając taką literaturę, w naszych głowach pojawia się błędna definicja miłości.
Czekamy na te miÅ‚osne, szalone porywy, które albo nie przychodzÄ… albo też stosunkowo szybko mijajÄ….
Rozpaczamy,że nie możemy znaleźć miÅ‚oÅ›ci, błędnie okreÅ›lajÄ…c już na wstÄ™pie to pojÄ™cie. O miÅ‚oÅ›ci można mówić wtedy, kiedy zwiÄ…zek cieszy siÄ™ dość dÅ‚ugim stażem. Podczas tego okresu czasu partnery mogli siÄ™ doskonale poznać, nabrać do siebie zaufania.
Różne sytuacje życiowe przyczyniÅ‚y siÄ™ do tego,że mogli siÄ™ oni wzajemnie „wypróbować” , to z kolei pozwoliÅ‚o im zrozumieć,że mogÄ… na siebie liczyć zarówno w dobrych jak zÅ‚ych momentach.
Wtedy miÄ™dzy partnerami rodzi siÄ™ miÅ‚ość, uczucie, które sprawia,że chcÄ… razem spÄ™dzić ze sobÄ… resztÄ™ życia.
Przyzwyczajenie
W dÅ‚ugoletnich zwiÄ…zkach partnerzy zaczynajÄ… mówić o przyzwyczajeniu. Nasze codzienne życie jest pewnÄ… rutynÄ….
Dlatego też powinniśmy robić wszystko, aby to zmienić.
Czasem nawet wspólna kolacja zjedzona poza domem bÄ™dzie swoistÄ… rozrywkÄ…. Najważniejsze jest to, aby spÄ™dzać ze sobÄ… wspólnie czas i nie zatracać siÄ™ w codziennym chaosie.
Mam nadziejÄ™,że ten artykuÅ‚ pozwoliÅ‚ wam uzmysÅ‚owić sobie ewidentnÄ… różnicÄ…, która wystÄ™puje pomiÄ™dzy zauroczeniem a miÅ‚oÅ›ciÄ….
CzÄ™sto nie rozróżniajÄ…c tych pojęć, sÄ…dzÄ…c,że nasze uczucie wygasÅ‚o ponieważ nie czujemy już”chemii”, która byÅ‚a obecna na poczÄ…tku znajomoÅ›ci, koÅ„czymy znajomość, która mogÅ‚a przerodzić siÄ™ w prawdziwÄ… miÅ‚ość i zwiÄ…zek o dÅ‚ugoletnim stażu.
Ilona
