Internetowe portale randkowe – w poszukiwaniu życiowego partnera

Kategorie:

Statystyki informują nas, że zdecydowana ilość Polaków szuka dzisiaj życiowego partnera za pośrednictwem internetowych portali randkowych.
Jeszcze kilka lat temu, byłaby to dla nas rzecz śmieszna i mało dojrzała. Na dzień dzisiejszy te poglądy uległy diametralnej zmianie.

Zmechanizowany rozwój
   Przyczyna tkwi w otaczającym nas świecie. Rozwój nauki i techniki, szerokie możliwości rozwinięcia swoich umiejętności, ale również pogoń za osiągnięciem szybkiego i efektownego sukcesu sprawia, iż w znacznej mierze skupiamy się najpierw na zdobyciu odpowiedniego wykształcenia, później natomiast na szybkim rozwoju w danym miejscu pracy.

Wieczna gonitwa

   Ta swoista gonitwa zabiera nam większość naszego czasu. Kiedy przechodzimy przez próg mieszkania marzymy o solidnym posiłku, relaksującej kąpieli i naszym łóżku. Zmęczenie sprawia, że często nie mamy ochoty spotkać się ze swoimi znajomymi. Wolimy po prostu wypocząć. Jeśli natomiast prowadzimy własny biznes, to najczęściej bywa tak, że nawet wieczorami nie mamy dla siebie czasu. Nieuporządkowane faktury, nie przeczytane i zanalizowane umowy, maile, na które nie zdążyliśmy odpowiedzieć i jeszcze plan dnia na jutro. Kolejna zarwana noc.

Nagła pustka
   W pewnym momencie, wraz z upływem tygodni, miesięcy czasem lat zdajemy sobie sprawę, że zaczyna nam brakować tej drugiej połówki. Czujemy się osamotnieni. Jednak brakuje nam czasu, aby poszerzyć nasze kontakty towarzyskie i wyjść przeznaczeniu na przeciw.

W poszukiwaniu 'połówki'
   Wtedy najczęściej naszą uwagę przykuwa reklama randkowych portalów internetowych.
Wchodzimy na ich domeny z czystej ciekawości. Patrzymy na układ i kolorystykę strony, zamieszczone zdjęcia internautów a nasz wzrok przykuwa mnoga liczba użytkowników. Wtedy też dochodzimy do wniosku, że my również możemy założyć tam swoje konto.

I tak też robimy.
W zależności od miejsca pracy, gdzie piastujemy dane stanowisko, a także naszej odwagi zamieszczamy naszą fotografię albo i nie.
Zaczynają do nas spływać liczne wiadomości( szczególnie na początku, kiedy to stajemy się nowymi użytkownikami).

Szeroki wybór
   Jedne są proste w swojej treści-chęć nawiązania kontaktu, inne mają erotyczny podtekst-swoista oferta jednorazowej przygody seksualnej, jeszcze inne przybierają formę wyżaleń-ktoś szuka pocieszyciela.
Czytając te wiadomości sami nie wiemy co mamy o nich myśleć. Podchodzimy do wszystkiego z dużym dystansem. Raz, że spotykamy tutaj rozmaitych ludzi, dwa nigdy nie mamy tak naprawdę pewności, czy ktoś kto się podaje za Jana Kowalskiego faktycznie nim jest. Takie portale, z racji na liczebność korzystających z nich ludzi, to doskonałe miejsce, które wykorzystują osoby o nieco odmiennych celach, często sprzecznych z moralnymi wartościami.

Wymiana zdań, poglądów i numerów...
   Odpowiadamy na maile, które są neutralne. Wchodzimy w bliższe relacje z innymi internautami. Wymiana zdań, ogólne pogadanki etc. Okazuje się, że możemy tu spotkać przedstawicieli różnych klas społecznych i zawodów : ekspedientów, robotników, pracowników biurowych, prawników, managerów, nauczycieli czy nawet kierowników mniejszych jak i większych firm.
To umacnia nas w przekonaniu, że z portalu korzystają rozmaici ludzie, więc nie jest to nic wstydliwego czy też niedojrzałego.

Podczas wymiany maili prędzej czy później trafiamy na osobę, która szczególnie zwróciła naszą uwagę.
Wtedy też internauci najczęściej wymieniają się prywatnymi mailami, numerami GG a nawet telefonów.
Nawiązują bliższy kontakt. Dochodzi do kluczowego momentu – spotkanie twarzą w twarz. To ono decyduje o rozwoju dalszej znajomości. Albo obydwie osoby wywrą na sobie dobre wrażenie, albo ich drogi nie zejdą się już ponownie.

O czym powinniśmy pamiętać umawiając się na randki z poznaną w sieci osobą ?

1)Nie łudźmy się, że fotografia, która przedstawia uroczą dziewczynę czy też przystojnego mężczyznę, jest zawsze autentycznym zdjęciem. Dzięki temu unikniemy rozczarowania, kiedy przykładowo zamiast wysokiego bruneta ujrzymy ciemnego blondyna, średniego wzrostu. Czasem ktoś, aby zachęcić nas do spotkania będzie stosował rozmaite triki, że do niego w ogóle doszło.

2)Ograniczmy nasze zaufanie do tej osoby. Piękne słowa, pisane w mailu, czy też mówione przez telefon, nie muszą mieć odzwierciedlenia w zachowaniu na żywo. Prawdziwe intencje osoby, która się nami spotyka mogą odbiegać od tych jakie na deklaruje.

3)Spotkanie- owszem, ale w publicznym miejscu. Z racji, na własne bezpieczeństwo nie umawiajmy się z nikim na uboczu miasta, gdzie ilość przechodniów ograniczona jest do minimum albo nie ma ich w ogóle.

Łatwe nie znaczy dobre
   Takie rozwiązanie w poszukiwaniu partnera w dzisiejszych czasach okazuje się dla nas doskonałym rozwiązaniem. Przede wszystkim pozwala nam zaoszczędzić czas, którego tak nam brakuje.
Poza tym w bogatej ofercie kont każdego użytkownika możemy wybrać sobie tą osobę, którą chcielibyśmy lepiej poznać, bez żadnych zobowiązań.

Tak naprawdę jest to możliwość jak każda inna, ważne, żeby korzystać z niej z należytą rozwagą i odpowiedzialnością.
Jeśli w gwiazdach pisana nam jest dana osoba, spotkamy ją nawet za pośrednictwem sieci.
                                                                                                                        Ilona

Autor: justyna czw., 03/27/2008 - 10:56
portret użytkownika justyna

Nie rozumiem ludzi,którzy w taki sposób szukają swoich miłości,jest to dla mnie całkowicie nie do zaakceptowania:) rozumiem flirty,ale nie umawianie się,nigdy przecież nie wiadomo,kto się kryje z drugiej strony monitora:)myślę,a może jestem raczej przekonana,że ten artykuł powinien być przestrogą,dla wszystkich tych, którzy w taki właśnie sposób szukają swojego partnera>

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: kornelia wt., 05/20/2008 - 14:47

nie zgadzam się z tobą justynko :) każde miejsce jest dobre, przecież poznając kogoś na zywo też nie wiesz kim dana osoba jest, jesli ktos ma nas oszukać to zrobi to wszędzie

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.