Techniki manipulacji ludźmi – jak nie dać się wykorzystać
Techniki manipulacji ludźmi – jak nie dać się wykorzystać
Dzisiaj, kiedy szeroko pojęty rynek dóbr jest tak bardzo rozwinięty kwestia technik manipulacji ludźmi, mających wpływ na przekonanie ich do podjęcia różnych działań, które w gruncie rzeczy są sprzeczne z ich interesem, rozwija się w zaskakująco szybkim tempie. Dlatego też my, jako potencjalne „ ofiary” musimy zaznajomić się z nimi, aby nie dać się wykorzystać, wtedy kiedy najmniej się tego spodziewamy.
Poniżej przedstawiam te, które są wykorzystywane najczęściej :
1 - Zasada kontrastu
Bardzo często wykorzystywana przez ekspedientów, aby nakłonić nas do zakupu. Działa ona na tej zasadzie, że wchodząc przykładowo do sklepu odzieżowego z zamiarem kupna spodni, sprzedawca pokazuje nam rozmaite modele o dość wysokich cenach. Oglądamy jedną, drugą, trzecią parę, mimo, iż wiemy, że żadnej z nich nie kupimy, bo to znaczne obciążenie naszego budżetu. Otóż osoba, która stoi za ladą doskonale o tym wie. Dlatego czwarta para jaką nam podsunie, to spodnie zdecydowanie tańsze. W tym momencie nasze spostrzeganie nieco się zmieni. Te spodnie z racji na niższą cenę, będą dla nas bardziej atrakcyjniejsze, niż byśmy je zobaczyli na samym początku. W skutek tego często dokonujemy zakupu.
2- Reguła wzajemności
Zauważ, że jeśli ktoś odda nam jakąś przysługę, to czujemy się wewnętrznie zobowiązani do odwzajemnienia się. To doskonała technika manipulacji, która bazuje na naszych ludzkich-naturalnych odruchach. Doskonałym przykładem , który spotykamy w specjalistycznych książkach jest ruch Hare Kryszna. Jego wyznawcy, opanowali tą metodę do perfekcji. Chodząc po ruchliwych ulicach wręczają przypadkowym przechodniom drobne gadgety. Czy to nie miłe ? Dostajemy coś za darmo, jak nas zapewnia „bezinteresowna” osoba . Bierzemy, dziękujemy, idziemy dalej...Po kilku krokach napotykamy osoby, które zbierają datki na potrzeby swojego ruchu ( oczywiście Hare Kryszna ). I jak tu nie wrzucić chociaż kilku złotych ?
3 - Sympatia
Darząc kogoś sympatią, istnieje zdecydowanie większe prawdopodobieństwo, że w momencie, kiedy ona nas o coś poprosi to my to dla niej wykonamy. Nie wybiegając zbyt daleko, szukając przykładu, który uzmysłowi nam ten fakt weźmy taką sytuację: nasza koleżanka jest konsultantką danej firmy, zajmującej się sprzedażą bezpośrednią kosmetyków. Spotykacie się, żeby porozmawiać. Schodzicie na temat urody itd. mówi, że ma świetne, nowe kosmetyki, w promocyjnej cenie. A z racji, że się znacie ty dostaniesz rabat. Kupisz kosmetyki, które albo nie będą ci zbyt potrzebne albo zapłacisz za nie więcej, niż w zwykłym sklepie kosmetycznym. Dlaczego ? Otóż poleca ci je osoba, którą darzysz sympatią, dostaniesz rabat, taka okazja, a ty masz nie skorzystać. Oczywiście, nie każda koleżanka, chce nas wykorzystać-nie popadajmy w paranoję. Chcę tylko na przykładzie z życia codziennego uzmysłowić wam, jak to działa.
4 – Reguła niedostępności
My kobiety spotykamy się z nią najczęściej. Wykorzystuje ona dążenie człowieka do posiadania przedmiotu, który w oczach innych jest pożądany, mimo, iż często jest to rzecz nie warta, aż takiego zachodu. A więc przykład: wchodzimy do sklepu odzieżowego, jakaś kobieta rozczula się nad atłasową bluzką. Ekspedientka mówi, że jest to ostatnia sztuka, w dodatku wykonana z dobrego materiału i po obniżonej cenie. Ta bluzka wcale nie musi nam się do końca podobać. Ważne jest to, że ktoś inny zwraca na nią szczególną uwagę i jest „ okazją”. To wystarczy. Kobieta odkłada bluzkę, chce przemyśleć zakup. Ty w tym czasie łapiesz ją i idziesz do kasy. Zadziałała technika niedostępności. Chęć posiadania czegoś co mogłoby ci przejść koło nosa, okazała się dominująca.
To tylko niektóre z technik, które są wręcz nagminnie wykorzystywane, mimo, że my nie zdajemy sobie z tego sprawy. Mam nadzieję, że chociaż w niewielkim stopniu czytając ten artykuł, uchronisz siebie przed dokonywaniem zakupu, który w gruncie rzeczy ani nie był planowany, ani nie jest nam potrzebny.
