Recenzje podkładów matujących
Masz problemy z tłustą cerą, która bardzo często się świeci i ciągle wygląda jakby nie było na niej makijażu? Z pewnością trudno jest Ci dobrać odpowiedni podkład, bo większość z nich już po kilku godzinach przestaje matować lub co gorsza- warzy się na skórze.
To naprawdę uciążliwe, zwłaszcza jeśli jesteśmy w pracy lub na jakimś ważnym spotkaniu i nie mamy czasu na poprawę makijażu.
Jak temu zaradzić?
Otóż wystarczy prześledzić poniższą listę powszechnie kupowanych podkładów matujących, ocenić ich 'za' i 'przeciw' i ostatecznie zdecydować się na kupno.
Bardzo często bywa tak, że kobiety mające takie problemy z cerą nie stosują odpowiednich podkładów, które właściwie odpowiadają za regularną prace gruczołów łojowych.
Przy takich problemach nie wystarczy stosować tylko kremy, które regulują gruczoły czy bibułki, które usuwają nadmiar sebum z powierzchni twarzy.
Należy, przy robieniu codziennego makijażu, pamiętać o stosowaniu dobrego podkładu matującego, który z pewnością na wiele godzin utrzyma naszą twarz matową i zadbaną.
Co warto wypróbować?
Bell(puder w kremie)- spowalnia procesy starzenie się skóry, a dzięki zawartości wyciągu z bratka ma działanie łagodzące i kojące(pomaga łagodzić wszelkie otarcia i niewielkie podrażnienia).
Plusem owego podkładu jest to, że bardzo dokładnie wyrównuje skórę i matuje wszelkie niedoskonałości, jednak nie na długo. Już po kilku godzinach tłusta skóra daje znowu znać o sobie- zaczyna po prostu świecić.
Vichy(podkład do skóry z niedoskonałościami- Norma Teint)- ma działanie nie tylko matujące, ale i także zapobiega powstawaniu innych niedoskonałości skóry, jednocześnie maksymalnie zwęża pory, co hamuje wydzielanie się łojotoku.
Ponadto łatwo się rozprowadza na twarzy i utrzymuje się na niej nawet przez cały dzień. Minusem jest tylko to, że cechuje go dość wysoka cena i jest dostępny tylko i wyłącznie w aptekach.
Rimmel(Cool Matte)- łatwo się rozprowadza i podobnie jak poprzedni długo się utrzymuje na twarzy, a ponadto nie zmienia koloru, jeśli nałożymy na niego jeszcze puder sypki w innym odcieniu.
Bardzo ważne jest także to, że po nałożeniu jest prawie niewidoczny i ma bardzo przyjemna konsystencję.
Minusem jednak owego podkładu jest jego opakowanie, nie jest w tubce tylko w szklanym pojemniczku, co może utrudniać jego nakładanie.
Paloma(Żeń Szeń)- podkład ten nadaje cerze jednolity wygląd, jednak dość intensywny zapach może być dla niejednej kobiety.
Wielkim minusem- wszystko zależny od tego czy lubimy zapachowe kosmetyki.
Jednak doskonale ogranicza wydzielanie sebum, doskonale wygładza twarz i jednocześnie dostatecznie ją nawilża i odświeża, co jest bardzo ważne przy tłustej cerze.
L'oreal Paris(True Match)- ma lekką konsystencję, dzięki której łatwo się rozprowadza na twarzy, kryjąc przy tym wszelkie niedoskonałości. 
Po nałożeniu skóra wygląda naprawdę bardzo naturalnie i utrzymuje świeżość przez cały dzień.
Bourjois(Matt Lovely)- podkład ten ma za zadanie głównie regulować pracę gruczołów łojowych.
Jest przeznaczony głównie dla kobiety z cerą mieszaną, ponieważ nie zatyka porów i daje skórze maksymalny dostęp powietrza. Bardzo łatwy i wygodny w nakładaniu oraz wydajny.
Podobnie jak Paloma ma dość intensywny i specyficzny zapach, co nie pasuje wielu kobietom i z pewnością nie będzie tak chętnie kupowany.
Hean(Matt Effect)- zapewnia skórze zdrowy wygląd, doskonale kryje niedoskonałości, długo się trzyma na twarzy i nie powoduje, że skóra już po 2 godzinach się świeci. Nadaje skórze widoczną dla oka świeżość i po kliku tygodniach stosowania poprawia kondycję skóry.
Minusem owego podkładu jest to, że ma dość lepką konsystencję co utrudnia nakładanie.
Shiseido(Dual Balancing)- spośród wszystkich prezentowanych podkład ten ma najwyższą cenę(około 160 złotych). Bardzo dobrze matuje skórę, idealny do cery trądzikowej, skłonnej do wyprysków, gdyż efektownie zamyka pory. Bardzo wygodny w aplikacji i po nałożeniu ie tworzy na twarzy tak zwanej 'maski'. Ponadto doskonale zlewa się z naturalnym kolorem skóry.
