związek z obcokrajowcem

maj 21st, 2008
portret użytkownika fergusia

hej, poznałam ostanio świetnego faceta, który jest arabem :) przystojny, z poczuciem humoru, wygadany, zadbany i inteligentny, same superlatywy, przynajmnie w początkowej fazie znajomości, muszę przyznac, ze facet mnie pociąga , niestety każdy z moich znajomych ostzrega mnie przed ta znajmością, mówiąc, że to arab, że nie warto mu ufac, że mnie wywiezie itd...wszystko wszytskim, ale dla mnie taka segregacja ludzi nie jest w poerządku, mamy 21 wiek ;/ a może moje zauroczenie nie pozwala mi realnie patrzeć na tą sytuację, co wy sądzicie na ten temat ? poradzcie mi cos :)

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: AjŁona śr., 05/21/2008 - 13:58
portret użytkownika AjŁona

bez przesady, nie można "segregowac" ludzi po ich pochodzeniu, nie słuchaj swoich znajomych, posługuja sie stereotypami, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistosci, o poalkach krąży przekonanie, że jestesmy alkoholikami, ja się za niego nie uważam i nie chciałabym, żeby w przyszłości, któryś z facetów oceniał mnie po krążącym stereotypie, to przecież żenujące ;p poznaj bliżej swojego araba, może to naprawdę wartościowy człowiek:) po co od razu skreślać znajomość, naprawdę nie warto....

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: majeczka wt., 06/24/2008 - 14:52
portret użytkownika majeczka

Z jednej strony to fakt, ze nie mozna wszystkich mierzyc ta sama miarka. Ale problem tkwi w róznicy kulturowej. Jezeli jedna strona nie pojdzie nak ompromis to sie moze poprostu nie udac. A ciezko jest zmienic nagle swoje dotychczasowe zycie, ppo9glady, etyke, kulture i swiatopoglad. W krajchac islamskich i arabskich  kobiety sa podlegle mężczyzna. Ale nie wynika to z tego, ze nie maja nic do powiedzenia, bo faceci je spiarqa. Tylko dlateog ,ze tak zostaly wychowane jak i kobiety tak i mezczyźni. U nas walczy się o równouprawnieia a unich tego nie ma. Tam dominuja mężczyźni. Kobiety siedza w domu i wychowuja dzieci a mezczyżni robia co chca, ale kobiety godza sie na to, bo nawet boja sie myslec, ze moglyby miec cos do powiedzenia, ale tak jak napisalam wynika to ich z kultury. Ale sa i tacy, którzy chca żyć według wartosci u nasp owszechnie obowiazujacych. takze jezeli chce to oczywisicie spróboj.  Tak jak powiedzialas nie mozna ludzi dyskryminowac ze wzgledu na płec, wiek, rasę, wyznaie czy poglądy polityczne tylko czy ta druga strona o tym wie? To jest podstawowe pytanie...

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: kolesiowa wt., 06/24/2008 - 14:57

 polaki byc da best! szczególnie moj kochany dresik :)

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.