kącik z dowcipami nie może obejść się bez dowcipów o jasiu...:)
Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny:
- Jasiu ten wzór oznacza?
- To jest hm..no..ten.. ojej, mam to już na końcu języka proszę pana..no...
- Jasiu wypluj to szybko !!! bo to kwas siarkowy!
Na lekcji biologii nauczyciel pyta Jasia co to jest mamuthus primigenius
Jasio nie odpowiada na zadane pytanie więc pan pyta się czy to mamut czy prehistoryczny słoń..a Jasiu odpowiada:
- "Coś podobnego! To jaskiniowcy umieli wynajdować takie uczone nazwy?"
jasiu i jego mafia :
Nauczycielka pyta Jasia:
- "Powiedz mi kim byli: Mickiewicz, Słowacki i Norwid?"
Jasiu oczywiście nie wie, i pyta panią czy wie kto to był: Zyga, Chudy i Kazek?"
- "Nie wiem" - odpowiada polonistka.
A Jasiu na to :
- "No to dlaczego mnie Pani straszy swoją bandą !!! "
jak wam się podoba ?
:)
Jasiu siedzi na ławce w parku obok pani w ciąży.Jasiu pyta się pani:
-Co pani ma w brzuchu?
-Dziecko
-A kocha je pani?
-Tak
-To dlaczego je pani zjadła?
:)nie wiem,czego z tego jasia robią takiego głąba???:)
Jasiu rozmawia z sąsiadką, która pyta go dlaczego jego mama ciągle leży w łóżku, czy jest może poważnie chora..a on na to
"nie proszę pani, mama leży na łóżku,żeby ojciec go za wódkę nie sprzedał"
na temat jasia tez coś mam
Jasiu mówi do ojca:
Tato! Wzywają cię do szkoły!
A co znowu zrobiłeś?
Nic... Tylko stolik wysadziłem...
Po trzech dniach:
Tato! Wzywają cię do szkoły!
A co znowu zrobiłeś?
Nic... Tylko ławkę wysadziłem...
Po tygodniu:
Tato! Wzywają cię do szkoły!
Nie pójdę już więcej do twojej szkoły!
Słusznie. Po co chodzić po ruinach..
ale z tego jasia to robu\ią jaja:)i jak tu dać na imię synkowi,jasio???nigdy w życiu!!!! --też mam cos o jasiu,wynika z tego żartu,że nie tylko jasio jest troszeczkę inny,ale tez i jego mama >>>> Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie. Mama: na to:) - Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija! -----mama tez nie ma wyobrazni......:)
Jasiu idzie z Małgosią przez las. Nagle Małgosia spostrzega, że kochają się niedźwiedzie, zaszokowana widokiem pyta: - Jasiu, co oni robią? - - Małgosiu...no wiesz........smażą naleśniki - odpowidział Jaś. Spacerując dalej przez las, Małgosia zauważyła, że kochają się lisy i pyta: - Jasiu co te lisy robią? - Oj Małgosi, przecież mówiłem Ci już, że smażą naleśniki! Po powrocie z wycieczki do odmu, mama pyta Małgosię: - Dziecko, gdzie Ty byłaś cały dzień? - Niepokoi się mama. - Mamusiu byłam na wycieczce w lesie, z Jasiem. - I co robiliście? - smazyliśmy naleśniki, jasio nawet patelkę wylizał. buahahhaahhahaahaa
Na lekcji biologii nauczyciel pyta Jasia co to jest mamuthus primigenius
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadaćJasio nie odpowiada na zadane pytanie więc pan pyta się czy to mamut czy prehistoryczny słoń..a Jasiu odpowiada:
- "Coś podobnego! To jaskiniowcy umieli wynajdować takie uczone nazwy?"
jasiu i jego mafia :
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadaćNauczycielka pyta Jasia:
- "Powiedz mi kim byli: Mickiewicz, Słowacki i Norwid?"
Jasiu oczywiście nie wie, i pyta panią czy wie kto to był: Zyga, Chudy i Kazek?"
- "Nie wiem" - odpowiada polonistka.
A Jasiu na to :
- "No to dlaczego mnie Pani straszy swoją bandą !!! "
jak wam się podoba ?
dowcipy o jasiu są najlepsze:)
:)
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadaćJasiu siedzi na ławce w parku obok pani w ciąży.Jasiu pyta się pani:
-Co pani ma w brzuchu?
-Dziecko
-A kocha je pani?
-Tak
-To dlaczego je pani zjadła?
:)nie wiem,czego z tego jasia robią takiego głąba???:)
Jasiu rozmawia z sąsiadką, która pyta go dlaczego jego mama ciągle leży w łóżku, czy jest może poważnie chora..a on na to
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać"nie proszę pani, mama leży na łóżku,żeby ojciec go za wódkę nie sprzedał"
na temat jasia tez coś mam
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadaćJasiu mówi do ojca:
Tato! Wzywają cię do szkoły!
A co znowu zrobiłeś?
Nic... Tylko stolik wysadziłem...
Po trzech dniach:
Tato! Wzywają cię do szkoły!
A co znowu zrobiłeś?
Nic... Tylko ławkę wysadziłem...
Po tygodniu:
Tato! Wzywają cię do szkoły!
Nie pójdę już więcej do twojej szkoły!
Słusznie. Po co chodzić po ruinach..
ale z tego jasia to robu\ią jaja:)i jak tu dać na imię synkowi,jasio???nigdy w życiu!!!!
Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać--też mam cos o jasiu,wynika z tego żartu,że nie tylko jasio jest troszeczkę inny,ale tez i jego mama >>>>
Mama: na to:)
- Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!
-----mama tez nie ma wyobrazni......:)
no tak nasz Jaś :) zdolny i pełen pomysłów :)
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadaćJasiu idzie z Małgosią przez las. Nagle Małgosia spostrzega, że kochają się niedźwiedzie, zaszokowana widokiem pyta:
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać- Jasiu, co oni robią? -
- Małgosiu...no wiesz........smażą naleśniki - odpowidział Jaś.
Spacerując dalej przez las, Małgosia zauważyła, że kochają się lisy i pyta:
- Jasiu co te lisy robią?
- Oj Małgosi, przecież mówiłem Ci już, że smażą naleśniki!
Po powrocie z wycieczki do odmu, mama pyta Małgosię:
- Dziecko, gdzie Ty byłaś cały dzień? - Niepokoi się mama.
- Mamusiu byłam na wycieczce w lesie, z Jasiem.
- I co robiliście?
- smazyliśmy naleśniki, jasio nawet patelkę wylizał.
buahahhaahhahaahaa