Związek z szefem

czerwiec 13th, 2008
portret użytkownika renata

Hej, mam przystojnego szefa, który jest stanu wolnego. Ja też. Bardzo mi się podoba. Jest ode mnie tylko o 4 lata starszy. Wydaje mi się, że również jest zainteresowany moja osobą. Czasami po pracy wyskakujemy na drinka czy obiad do restauracji. Mam jednak obawy aby się z nim związac. Jak koleżanki i koledzy w pracy spostrze3galiby taką kolej rzeczy. Przeciez logiczne, że po pewny mczasie i tak by to wyszlo,, ktos by gdzies nas zobaczył np. przytulajacych sie czy całujacych. Jestem po studiach, mam  zajmuje w tej firmie stanowisko kierownicze, a moj przełozony jest dyrektorem. Bardzo ciezko pracowalam na swoj powiedzmy "sukces" nie chciałabym aby ktos mi zarzucil, ze zdobywam stanowiska np. przez łóżko.....prosże doradźcie co mam zrobić., a moze wypowie się ktos kto byl czy jest w takiej lub podobnej sytuacji....

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: AjŁona pt., 06/13/2008 - 12:22
portret użytkownika AjŁona

skoro ty jesteś wolna tak samo jak twój przełożony to nie widzę powodów, dla których miałabyś rezygnować z dobrze zapowiadającej się znajomości, dzisiaj bardzo popularmne są związki, które mają swój początek w miejscu pracy, nic dziwnego, w końcu spędzamy tam prawie cały nasz dzień,  nie wydaje mi się, żeby ktoś zarzucił ci sukces przez łóżko, na dzień dzisiejszy już masz wysokie stanowisko, z czego sprawę zdają sobie pracwonicy, zresztą nie przejmuj się opinią innych, cokolwiek byś nie zrobiła zawsze znajdą się twoi zwolennicy jak i przeciwnicy, dlatego niech priorytetem dla ciebie będzie własne szczęście...powodzenia, informuj nas na bieżąco jak rozwija się twoja znajomość

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: TajemniczaNieznajoma pt., 06/13/2008 - 14:22

Zgadzam się, już zajmujesz stanowisko, a ponadto posiadasz wykształcenie, którego nikt Ci nie odbierze. Także nie możesz rezygnować z własnego szczescia, aczkolwiek romanse w pracy nie sa wskazane, z tego powodu, że jeżeli wam nie wyjdzie, to niestety ale nadal będziecie musieli ze sobą wspólpracować, a relacje mogą się popsuć między wami, ale skoro zajmujecie takie stanowiska, to z pewnościa jesteście profesjonalistami i potraficie oddzielić sprawy prywatne od sprawe służbowych.

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: doti pt., 06/13/2008 - 14:29
portret użytkownika doti

ja na twoim miejscu spóbowalabym rozwinąć tą znajomość,  przecież dużo związków rodzi się właśnie w miejscu pracy :) nie patrz na innych tylko na siebie, może akurat wasza znajomość zakończy się złotymi krążkami na palcu :) żuyczę pwoodzenia

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: TajemniczaNieznajoma pt., 06/13/2008 - 14:32

Tylko dopóki nie będziecie pewni swoich uczuć to lepiej się z tym nie afiszowac w firmie, bo co jak nie wyjdzie, po co wszyscy maja wiedziec.

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: madziunia pt., 06/13/2008 - 16:32
portret użytkownika madziunia

no to masz problem! ale nie patrz na innych, byc moze coś z tego będzie. jak nie ma żony, to nic nie  stoi na przeszkodzie:)) ja bym zaryzykowała, cxzemu nie. Nawet jak nic z tego nie będzie, to i tak masz jakąś przygodęmoze z czasem pójdziecie do łóżka, ale moze z miłości....nigdy nic nie wiadomo. Zyczę ci jak najlepiej, każda z nas ma prawo do szczęścia, nieważne są spojrzenia innych osób---jakby tak każdy na to patrzył, to nie wiem co by to było.

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: kobi czw., 06/19/2008 - 13:19
portret użytkownika kobi

Ja to bym się w to nie pakowała. Miałabym wątpliwości co do szczerości uczuć swojego szefa. Skąd wiesz, ze on nie chce wykorzystac swojej pozycji w celu przygody seksualnej. Ciekwa jestem, czy ten szef faktycznie Ci się podoba czy liczysz na jakis awansik....

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: crazy girl wt., 06/24/2008 - 10:22
portret użytkownika crazy girl

Fakt, ze większośc sowjego czasu spędzamy w pracy, ale skoro cżłowiek ma od niej czasami odpocząć to po co jeszcze pakowac sie w zwiazek w pracy, a poza tym jak wam cos nie wyjdzie to bedie głupia atmosfera, zreszta ja bym nic nie robila, przeczekala samo sie jakos rozwiaze, albo bewdzie cos z tego albo umrze smiercia naturalna.....

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: renata wt., 06/24/2008 - 10:30
portret użytkownika renata

hej, czytam to wszystko co piszecie, i powiem wam, ze sama nie wiem co mam robic, w sumie to jeszcze jestem w stanie zawieszenia, a to tylko dlatego ze moge sie ostatecznie zdecydowac, moze faktycznie  tak jak pisze crazy girl, nie bede podejmowala zadnej decyzji i poczeksm az samo sie rozwiaze, aloe umrze smiercia naturalna, albo jak jemu tak bardzo na mnie zalezy to bedzie sie staral, zobaczymy, dziekuje wam za porady cenie sobie jakie i te pozytywne i negatywne, zmuszaja mnie do przemyslen i zwracaja uwage na kwestie, ktoremi gdzie umknely.

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: majeczka wt., 06/24/2008 - 14:57
portret użytkownika majeczka

Ja nie wiem nad czym Ty sie zastanaiwasz. MIłość nie wybiera, serce nie sługa rozkazać mu trudno. Jezeli chcecie ze soba być, to poprostu bądźcie. I nie zastanawiaj się nad tym co powiedza inni. Ludzie zawsze gadali, gadaja i beda gadac, nie zaleznie od tego co cżłowiek robi, czym się zajmuje, jaka jest jego pozycja, stanowisko czy swiatopoglad. Tazke jezeli chozi o te kwestie tto ja bym sobie nawet nie głowa nie zawracała. Raczej zaczełabym się zastanawiać czy jego uczucia względem mojej osoby są rzeczywiscie szczere i jakie są jego intencje. Zamiast rozmawiac z innymi na ten temat, to w pierwszej kolejności porozmawiaj z nim - wówczas  bedziesz miala jakis zarys. Być moze on Cie tylko bardzo lubie a TY wyolbrzymiasz całą sytuacje i źle odbierasz jego zachowanie.......

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: pusia wt., 06/24/2008 - 15:02
portret użytkownika pusia

renata nie wdawaj się w żaden romans ze swoim szefem, nie wydaje mi się, aby w jego sercu zagościla miłość, facet po prostu chce miec pdo ręką laskę, która będzie na jego usługi, jak mu się znudzisz znajdzie sobie inną - a ty będziesz żałować swojej nawiności, skoro masz dobra pozycję to ja utrzymaj, miłość w miejscu pracy to nie jest najlepsze rozwiązanie, lepiej nie łączyć spraw służbowych z osobistymi, a na pewno na tym dobrze wyjdziesz :)

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.