samotna matka i problemy z męskim światem

maj 29th, 2008

Może to mało zajmujący temat, ale między pracą, przedszkolem i żłobkiem czasem trzeba załatwić kilka spraw.
Jedną z nich jest kwestia zalewania sąsiadki z dołu.
Od momentu gdy pojawił się ten problem, miałam już w domu trzech fachowców i jedną ekipę remontową. Każdy z nich miał inny pogląd na zaistniałą sytuację, każdy mocno krytykował robotę poprzednika, każdy rozwalił mi kolejną część mieszkania i każdy skroił na niezłe pieniądze. A! No i najważniejsze - nikt z nich nie załatwił problemu. Odcinki rur, które już powymieniali sięgają głęboko pod rozpruta ścianę i podłogę, a sąsiadka dalej jest zalewana. I choć przemykam się rano z dzieciakami jak cień, udało się jej mnie dorwac ostatnio i postraszyć wniesieniem sprawy o odszkodowanie. Tłumaczenia, że staram się tą sprawę załatwić już od dłuższego czasu stawiają mnie w dość przykrym świetle, bo przeciez nie chodzi o to aby załatwiać, ale by załatwić.
Gadanie... tylko mnie już ręce opadają, bo z tego kraju wyjechali już chyba wszyscy fachowcy, albo ja mam szczęscie trafiania w calym moim zyciu na partaczy...

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: kornelia pt., 05/30/2008 - 09:34

Hej :) przyznam, że Twoja sprawa jest naprawdę żenująca ;/ wytłumacz sąsiadce o ile jest to możliwe ;p , że zapraszałaś już trzech fachowców, ale nic z tego nie wyszło, chociaż jej to pewnie nie będzie interesować, porozmawiaj ze znajomymi może znają kogoś, kto jest zaufaną osobą i nalezycie wypełnia obowiązki, w zakresie specjalności jaką się deklaruje, musisz się pośpieszyć bo w końcu twojej sąsiadce sufit zawali się na głowę, może masz sąsiada, który zna się na rzeczy i z chęcią ci pomoże

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: zieja wt., 06/03/2008 - 17:23

Może spróbuj na altino.pl, wpisujesz hydraulik, miasto z którego pochodzisz, szukaj i już masz fachowca, a jeśli i ten coś spartoli to dajesz mu negatywa, bo ten portal tak działa, że umawiasz się na konkretną usługę i jeśli jest ok, to dajesz plusa jak nie to krecha i facet spada na dół rankingu, dlatego tam zależy ludziom na zadowoleniu klientów.

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: meduza śr., 06/04/2008 - 12:09

dziekuję za odpowiedzi. niestety sasiedzi nie naleza do zbyt zyczliwych... zreszta srednia wieku przekracza 60 lat... znajomi brali kto popadnie, bo terminy jakie maja tacy fachowcy sa bardzo odlegle... nikt z nich nie byl zadowolony z uslug... sprobowalam z tym altino.  Znalazłam jakiegoś rzekomo niezłego. Ma przyjsc w piatek. Zobaczymy...

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: AjŁona czw., 06/05/2008 - 16:49
portret użytkownika AjŁona

Daj nam znać, jak zakończyła się kolejna wizyta rzekomego fachowca :) może tym razem będziesz mieć troszkę więcej szczęcia i uda ci się naprawić usterkę, a przy tym sprawi, że będziesz spokojnie spać, i przede wszystkim nie będziesz unikać sąsaidki :)

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: meduza pon., 06/09/2008 - 21:14

Przyszedł popatrzył, rzucił nieparlamentarnym słowem i wziął się do roboty, roboty było dużo, wysilku w to włozył tez nie mało, parę razy klnął jeszcze szpetniej niż na dzieńdobry i wychodził do samochodu po nowe narzędzia, obejmy, uszczelki, zaprawy, za kazdym razem balam się że nie wróci, ale zrobił! Cały czas przy tym trochę podkpiwał z moich przeżyć, ale wszystko bardzo kulturalnie (poza tymi wiązankami pod adresem swoich poprzedników) i sympatycznie. Umówiłam się z nim tak, że jak przez miesiąc, nie zobacze sąsiadki to napiszę na tym altino pean na jego cześć, być może nawet jakiś sonecik, ale jesli sąsiadka w tym czasie przyleci z awanturą to go ukrzyżuję i za uszy do powały przywieszę. Zgodził się bez wachania, a ja już dzisiaj rano nie wytrzymałam i poleciałam sprawdzać dlaczego przez cały weekend na dole taka cisza. Niestety pani chlebem i solą mnie nie witała i za fachowca złoliwoci nadrobiła, ale przynajmniej sufit ma suchy. Trzymajcie za mnie kciuki

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: smerfetka pt., 06/27/2008 - 10:50

Na przyszłośc jak będziesz miala taką sytuację, to polecam zgłosić się dpo spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej. Pytanie jest podstawowe czy masz mieszkanie własnościowe  czy nie? Bo odtego zalezy do kogo należą usterki związane z rurarmi? Nawet jeżeli mieszkanie masz własnosciowe to z penościa spółdzielnia czy wspólnota korzysta z usług jakiejś renomowanej firmy, któram ogłaby polecic. W takich sytuacjach lepiej jest wziąć fachowca - fakt to kosztuje, ale jak się leci po kosztach i to usługa jest fatalna. Jak to się mówi jaka płaca taka praca :)

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.
Autor: princessa pon., 06/30/2008 - 10:41
portret użytkownika princessa

Tak ja już się coś robi to lepiej jest odżałować tych parę groszy więcej i mieć pewnośc , ze usługa wykonana jest fachowo i solidnie. Tak to jest jak ktoś chce zaoszczędzic, to jeszcze na ty straci. Czlowiek żałuje na jedna usuge. ALe jak przychodzi trech fachowców to opłaceniu wszystkich wychodzi to o wiele wiecej.

Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
.